List do Redaktora.

WP_001805

Szanowny Panie Redaktorze,
zabieram głos jako była pracownica biura poselskiego, która towarzyszyła Posłance na Sejm RP w wielu wizytach studyjnych, w wielu spotkaniach z mieszkańcami Jej okręgu wyborczego jak i mieszkańcami do okręgu nienależącymi. Praca Posła na Sejm RP obejmuje działania wybiegające poza okręg wyborczy, na terenie całej Polski.

Przynależność do stałych delegacji parlamentarnych i grup bilateralnych do których należy Posłanka Ewa Żmuda Trzebiatowska: Polsko-Austriacka Grupa Parlamentarna, Polsko-Cypryjska Grupa Parlamentarna, Polsko-Meksykańska Grupa Parlamentarna, Polsko-Niemiecka Grupa Parlamentarna, Polsko-Ukraińska Grupa Parlamentarna wymusza wręcz wyjazdy poza okręg wyborczy za granicę jak na terenie Polski, gdzie spotyka się z przedstawicielami mniejszości narodowych w naszym kraju.

Biorąc pod uwagę aktywność poselską tj, wystąpienia na posiedzeniach Sejmu (Liczba wypowiedzi: 17), interpelacje którym nadano bieg – 3, zapytania którym nadano bieg – 1, pytania w sprawach bieżących -2, udział w głosowaniach: 99.68% wiem, że Posłanka realizuje powierzone Jej obowiązki.

Posłanka na Sejm RP Ewa Żmuda Trzebiatowska pracuje w komisjach i podkomisjach: Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży, Podkomisja stała do spraw młodzieży, Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (druk nr 21) oraz poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 172); pilnego rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1312), Podkomisja stała do spraw nauki i szkolnictwa wyższego, Podkomisja stała do spraw kształcenia zawodowego, Komisja Spraw Wewnętrznych, Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowych projektów ustaw o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 215 i do druku 215, druk nr 375), Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o udziale zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnych operacjach lub wspólnych działaniach ratowniczych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (druk nr 1066), Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia senackiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1187), Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Policji, ustawy o Straży Granicznej, ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, ustawy o Biurze Ochrony Rządu, ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, ustawy o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego, ustawy o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1497), Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowych projektów ustaw: o Agencji Wywiadu (druk nr 2294); o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (druk nr 2295), Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Straży Granicznej oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3464), Komisja Nadzwyczajna do rozpatrzenia poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy Kodeks karny wykonawczy i rządowego projektu ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób.

Posłanka Ewa Żmuda Trzebiatowska przynależy do zespołów parlamentarnych: Parlamentarna Grupa Kobiet, Parlamentarny Zespół ds. Gospodarki Morskiej, Parlamentarny Zespół ds. Uzdrowisk, Parlamentarny Zespół Przyjaciół Harcerstwa, Parlamentarny Zespół Wspierania Inicjatyw Kulturalnych, Zachodniopomorski Zespół Parlamentarny.

Wiem, że pracuje aktywnie z większymi lub mniejszymi sukcesami. Jakość pracy Posła oceniania jest przez wyborców. Jestem wyborcą, dlatego mam prawo napisać co czuję i co wiem.
Każdy siedząc w swoim bezpiecznym domu jest bardziej skuteczny, odważny, merytoryczny, rozwinięty światopoglądowo, urodzonym erudytą – teraz i ja .

Jak wspomniałam pracowałam z Posłanką na Sejm RP Elżbietą Pielą-Mielczarek. Nauczyłam się bardzo dużo. Poznałam wspaniałych ludzi, uczestniczyłam w spotkaniach organizowanych przez mniejszości narodowe. Widziałam jak Posłanka, rozwiązuje ich problemy małe i duże. Jak zabiega o wsparcie na szczeblu regionalnym oraz krajowym. Uczestniczyłam w wielu naradach, wysyłałam listy, przygotowywałam prasę lokalną, aby Posłanka będąc w Warszawie wiedziała co dzieje się w Jej okręgu. Reagowała natychmiast, gdy była taka potrzeba. Była Posłanką na Sejm RP z którą miałam zaszczyt pracować.

Była również oceniana, tak jak oceniana jest Posłanka Ewa Żmuda Trzebiatowska. Piszę do Pana Panie Redaktorze, bo boli mnie serce, gdy ktoś nieświadomie popełnia błędy, co do których ma prawo.

Panie redaktorze, na zakończenie przytoczę cytat jednego z portali, pozna Pan wartość zadanego przez Pana pytania: Poseł Żmuda-Trzebiatowska – kocha Polskę czy kasę ?? – SPRAWDZAMY. Moim zdaniem wystarczy zapytać samą Panią Poseł.

„Nie przekroczono prawa, ale bardzo hojnie wydatkowano pieniądze na wiele celów. Zdecydowanie hojniej, jak na przykład w innych jednostkach, np. w Urzędzie Miasta”.
http://www.wyspiarzniebieski.pl/aktualnosci/14607,1,na-sesji-w-sprawie-osir-wyspiarz.html

źródło: http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/posel.xsp?id=459
Ps. wystarczy zapytać samą Panią Poseł na Sejm RP Ewę Żmudę Trzebiatowską, otrzyma Pan odpowiedź na zadane pytania oszczędzając nasze pieniądze, bo przygotowanie odpowiedzi też kosztuje.

Panie Redaktorze, pozdrawiam serdecznie, proszę uznać, to, co napisałam, że tak czuję i wiem.
www.anetazdybel.pl

Mamo jestem głodny! Tak, wiem kochanie, ale najpierw mają pierwszeństwo obcy.

zdjęcie z Niemiec

– Mamo jestem głodny.
– Tak, wiem kochanie, ale najpierw mają pierwszeństwo obcy.
– Dlaczego, mamo?
– Ponieważ nas razem potraktowano by jako nazistów, gdybyśmy nie oddali im
pierwszeństwa.

 

Zrzut ekranu 2015-05-14 09.27.29Historia, która jest niekończącą się historią. Od wieków ludzie szukający jedzenia, spokoju, każdej wolności pokonują góry, morza, oceany, granice państw. Nie są
w stanie przekroczyć granic zrozumienia i empatii.
Dlaczego?
Może dlatego, że miejsce, gdzie się rodzą traktują jako własne. Z drugiej strony, ci co uciekają z własnych miejsc szukają miejsc im obcych ale wolnych od wojen i głodu.
Czy ja oddam część tego co mam, tym co przyjadą. Chyba tak, bo patrząc na to zło, które jest obok czuję, że tak trzeba. Czy są jakieś gwarancje, że w moim własnym miejscu będzie bezpiecznie, nie wiem. Wiem jedno, dobro zawsze zwycięży. Tak jak w Niekończącej się historii.

Wstrząsające wołanie i ciężar ludzi, którzy muszą wybierać zobaczyłam dzisiaj
we wpisie fb u mojej koleżanki, mieszkanki Ahlbeck.
Wcale nie chcą dzielić się tym, co mają. Czy dlatego, że maja mało, czy dlatego że się boją, czy dlatego, że im się karze. Czy istnieje racjonalne wyjście, czy powinno zacząć się od merytorycznego wejścia w położenie jednych i drugich?

 

Kurz i pył CYRKU ARENA przeniósł mnie tam, gdzie znalazłam lustro.

CAM00128

Jak jest dzisiaj. 3 Maja 2015 Świnoujście, 11 Listopada, parking przy UBB, CYRK ARENA.

Miejsce rozbicia namiotu mam nadzieję przypadkowe dla objazdowego CYRKU ARENA. Nieprzypadkowo rzekłabym – śmietnik. Walające się śmieci, porozbijane butelki, ale wśród trawy na niewielkim wniesieniu odgraniczającym plac od płotu kolei UBB luźno pasąca się biała świnka, wyprowadziła mnie z błędu. To nie śmietnik, tylko zaproponowany i przekazany CYRKOWI ARENA teren
w Świnoujściu. Teren z przeznaczeniem na imprezę dla dzieci i dorosłych.

CYRK ARENA – „kiedyś to był cyrk” słyszałam komentarze, cyrk
o międzynarodowej obsadzie.

A dzisiaj CYRK ARENA, na miarę polskiej rzeczywistości w Świnoujściu 3 Maja
u nas gości. Dzieci bardzo nalegały, więc zgodziłam się z nimi pójść do CYRKU ARENA. Ela ze szkoły przyniosła kupon rabatowy, miała wystarczający argument – poszliśmy.

Byliśmy, widzieliśmy, słyszeliśmy, śmialiśmy się, baliśmy się zarazem. Mi było smutno. Kurz i pył CYRKU ARENA przeniósł mnie tam, gdzie znalazłam lustro.

Co ja zobaczyłam. Mnie – w wieku 67 lat w pracy, ustawowo nakazanej.

Wykonuję swoją pracę bardzo starannie, sumiennie, chętnie. Jestem kreatywną, pomysłową, pracowitą kobietą – mając 67 lat. Mam rodzinę, która na mnie liczy,
że pomogę. Pracuję.

Może będzie zabawnie, gdy się potknę. Jeżeli wzbudzę litość, ktoś poda mi rękę, pod warunkiem, że nie wzbudzę w nim odrazy. Widzę Fakira z CYRKU ARENA połykacza ognia, chodzącego po szkłach z nagim torsem, wątłym ciałem, wysłużonymi mięśniami, kiedyś nalężącego do pięknego, wysportowanego mężczyzny. Widzę też siebie, w oczach takich jak ja dzisiaj.

CYRK ARENA nie pachniał świeżością. Fakir – główny bohater. Wyglądał na 67 lat.

Jestem wyrozumiała i wrażliwa, już dzisiaj cenię tych którzy będą na mnie patrzeć w pracy świętując wraz z nimi moje 67 urodziny.

Od 2013 stopniowo zrównywany i podwyższany będzie wiek przechodzenia na emeryturę kobiet i mężczyzn do 67 lat. 11 maja 2012 r. została uchwalona ustawa o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, która wprowadza te zmiany.

Nie mieliśmy kija do zawieszenia flagi, ale moja mama jest bardzo zaradna.

DSC_2158

1 Maja. Mama wywiesiła polską flagę. W tym roku kolory prezentowały się we właściwej kolejności. Nie mieliśmy kija do zawieszenia flagi, ale moja mama jest bardzo zaradna.

Jadąc do Stepnicy na Zawody Wędkarskie 1 Maja złożyłam życzenia urodzinowe kuzynce Agacie podkreślając, że najpiękniejsze i ważne są chwile, których jeszcze nie zna, na które jeszcze czeka.

Słuchając radia podczas podróży skupiłam uwagę (mimo krzyków moich towarzyszy podróży) na góralu, który z okazji święta pracy podkreślał trudną pracę pielęgniarek. Gwara góralska w każdym temacie jest unikatowa, dlatego przysłuchiwałam się relacji z ciekawością, słysząc szczerą góralską wdzięczność.

Spiesząc się na zawody, mijając kolejne domostwa na kilku płotach dostrzegłam banery z informacją: Nie Biogazowni w Łące. Rozmawiając z mieszkańcami dowiedziałam się, że wielu z nich nie ma zdania w sprawie powstania kontrowersyjnej inwestycji. Biorą jednak pod uwagę sytuację gospodarczą obszaru, licząc na nowe miejsca pracy. Na stronie Wolne Forum Mieszkańców Gminy Stepnica czytam: „Biogazownia w Łące – widmo powróciło”, oraz pytanie: „Czy burmistrz stanie na wysokości zadania…” Przekonamy się niebawem.

20150501_100159

W Stepnicy, na Kanale Młyńskim zawody wędkarskie i ja – 1 Maja w pracy z rodziną. Zawody rozpoczęły się o godzinie 8.00 i trwały do 11.00. Uczestnicy otrzymali za udział w zawodach „O Puchar Prezesa LGR Zalew Szczeciński” medale pamiątkowe,
a zwycięzcy zostali wyróżnieni okolicznościowymi statuetkami. Dla ponad 50 uczestników była to okazja do spotkania, zmierzenia się na wędki i przynęty. Dla nas ciekawostka, połączona ze słońcem przeplatanym deszczem. Organizatorzy wszystko przygotowali na medal i, jak wszyscy pozostali, w tym ja, medal również otrzymali.

DSC_2127 DSC_2122 DSC_2118 DSC_2084 DSC_2092

W drodze powrotnej mówiłam do towarzyszy podróży: – Zobaczcie tutaj, tu, lubię ten odcinek drogi. Trasa turystyczna ze Stepnicy w stronę Wolina. Zobaczcie jak
tu pięknie, po jednej i po drugiej stronie drogi zielone pasy zieleni, żółty rzepak, i czarne kolory ziemi. I te wiatraki szukające wiatru, olbrzymy nad naszymi głowami. Cudownie.

Tak nam się spodobało, że pojechaliśmy do Grodziska w Lubinie, tam oczywiście gofry ze wszystkimi możliwymi dodatkami i ten niezapomniany krajobraz Wstecznej Delty Świny – również jako dodatek do gofrów. Następnie Wzgórze Zielonka.
Po drodze na szczyt naliczyliśmy 38 niebieskich bezbronnych, dostojnych żuczków. Tam chwila odpoczynku i ponoć wybrane przez National Geographic najpiękniejsze miejsce w Polsce. Tak, warto wejść na szczyt i oddychać powietrzem wydobywającym się z najgłębszych zakamarów dziejów, które kształtowały te obrazy. Na koniec Turkusowe Jeziorko.

DSC_2158 DSC_2150

Wracaliśmy w ulewie gradowego deszczu, bez kolejki na prom. Przy okazji byłam świadkiem tego, jak biedny pan wpuszczający na prom musiał tłumaczyć gościom, że mimo odstania grzecznie w kolejce, wjechać nie mogą. Przepraszał, że nie ma czytelnej informacji o tym, że muszą pojechać na prom Karsibór. Tak, u nas jeszcze długo ten pan, jak wiele innych bezradnych osób, będzie musiał dostawać baty i słuchać obelg za brak czytelnych, praktycznych rozwiązań ułatwiających życie – wszystkim. Oczywiście dla niektórych nie ma to znaczenia.

1 maja 2015 roku

Mieszkankę Niemiec, pochodzenia ukraińskiego zaprosiłam do poznania Świnoujścia.

IMG_20150314_123645

Europa i uchodźcy, aktualna sytuacja, podłoże prawne oraz możliwe perspektywy –
to tytuł polsko – niemieckiego seminarium, w którym brałam udział wraz z koleżankami z Polsko – Niemieckiego Forum Kobiet Euroregionu Pomerania.
Seminarium w Zinnowitz zostało zorganizowane przez Niemiecko – Polskie Forum Kobiet oraz Fundację Friedricha-Eberta Biuro Krajowe Meklemburgii Przedniego Pomorza. Tłumaczyła niezawodna Eva-Maria Steiger z Berlina.

IMG_20150314_091511
Tematem wiodącym była sytuacja uchodźców w Niemczech i w Polsce.

W polityce światowej mówi się o wojnach i konfliktach w różnych miejscach globu. Media pokazują w wiadomościach obrazy z wojny domowej w Syrii oraz terroru „Państwa Islamskiego”. W Afganistanie, Libii, Nigerii i Południowym Sudanie również dominuje przemoc wobec tamtejszej ludności. Konflikt zbrojny na Ukrainie ciągle nierozwiązany.

Unia Europejska jest miejscem pokoju. Coraz więcej ludzi szuka w Europie domu, gdzie można żyć bezpiecznie. Uchodźcy nie zawsze witani są z otwartymi ramionami. Kraje i ich rządy mają poważne problemy z zapewnieniem im zakwaterowania, pracy
i innych dóbr socjalnych w nowym miejscu.
Nowe sąsiedztwa często prowadzą do konfliktów. Mieszkańcy reagują z troską, ale
i z uprzedzeniem na wszystko, co „nowe” lub „obce”. Niestety, te chwiejne emocje wykorzystuje dla własnych celów skrajna prawica.

Zwróciłam uwagę na wystąpienie dr Barbary Syrbe – starosty powiatu Przedpomorza-Greifswald na temat sytuacji obcokrajowców na terenie powiatu Przedpomorza-Greifswald.
Mówiła, że obcokrajowcy stanowią liczbę 7 853 osób na terenie powiatu Przedpomorze-Greifswald,z czego ponad 3 000 osób jest pochodzenia polskiego, dużą część stanowią także obywatele z krajów byłego Związku Radzieckiego. W 2008 r. było 389 uchodźców ubiegających się o azyl. Mówiła też, że przewiduje się, iż liczba wnioskujących o azyl w powiecie Przedpomorze-Greifswald może się zwiększyć. W związku z tym powiat przygotowuje się do przyjęcia kolejnych uchodźców. Na terenie powiatu organizowane są domy dla azylantów. Podkreślała, że osoby przybywające do powiatu szukają ochrony, bezpieczeństwa, żywności, a przede wszystkim pokoju. Oni nie chcą się więcej bać, podkreślała, że sytuacja tych osób jest dramatyczna. Apelowała o zrozumienie, w jak trudnej sytuacji są ludzie uciekający ze swoich domów, często bez możliwości powrotu.
Z drugiej strony zwróciła uwagę, że przyjmowanie azylantów niesie za sobą konieczność wsparcia finansowego gmin. Często urzędy nie są na to przygotowane.
Starościna opowiedziała historię rodziny z Ukrainy, która otrzymała mieszkanie. Ojciec rodziny ze łzami w oczach dziękował za pomoc, prosił o możliwość podjęcia pracy, mówił, że nie chce być żebrakiem. Pani Barbara Syrbe powiedziała, że stworzenie wnuków zatrudnienia azylantów to kolejny etap pomocy, który będą w najbliższym czasie rozważać. Wszyscy zdają sobie sprawę z sytuacji i konsekwencji wojen na świecie.
W 2015 r. powiat Przedpomorze-Greifswald planuje przyjąć 1 200 uchodźców
z Ukrainy. Władzom zależy, aby zapewnić nowo przybyłym zakwaterowanie blisko szkół, przedszkoli, komunikacji miejskiej. Starościna mówiła, iż zapewnią wszelkie środki, aby współpraca z urzędami pracy była efektywna. Już prowadzone są rozmowy
z właścicielami małych firm, aby zatrudniali uchodźców przyuczając ich do zawodu,
na początku bez konieczności znajomości języka niemieckiego.
Władze powiatu Przedpomorze-Greifswald dążą do zmian w obowiązujących przepisach. Dr Barbara Syrbe podkreślała, że zmieniło się podejście do uchodźców. Odnosi wrażanie, że widoczna wśród społeczności jest gotowość do zaakceptowania faktu, iż uchodźcy przybywają. Stwierdziła, że jeżeli uda się przekonać wszystkich
do konieczności zmian, będzie to oznaczało duży krok do przodu.
Władze powiatu Przedpomorza-Greifswald szukają pomysłów i wsparcia u szwedzkich sąsiadów z gminy Malmo. Delegacja, która odwiedziła Szwecję, miała doskonalą okazję przekonać się, jak 320 000 – tysięczne miasto, którego jedna trzecia mieszkańców ma obce korzenie, traktuje emigrantów. Mieszkańcy gminy Malmo pochodzą ze 175 krajów i posługują się 140 językami. Miasto wielokulturowe – „Multi -Kulti” budzi respekt i pytania, jak udało się osiągnąć międzykulturowe porozumienie.

Uczestnik niemieckiej delegacji – Pełnomocnik ds. Integracji w powiecie, Ibrahim Al Najjar przekazał, iż Szwecja osiągnęła stabilizację dzięki gospodarczo rozwiniętemu krajowi, który gwarantuje opiekę wszystkim jego mieszkańcom. Osiągnięto to poprzez zapewnienie silnych działań władzy lokalnej, socjalno-liberalne podejście do tradycji oraz wysoki stopień wykształcenia.

Poznałam bardzo sympatyczną mieszkankę Niemiec, pochodzenia ukraińskiego, którą zaprosiłam do poznania Świnoujścia. Wymieniłyśmy się odczuciami
i stwierdziłyśmy, że każdy obcokrajowiec w nowym kraju chce być traktowany jak normalny obywatel, a nie jak mieszkaniec zoo. Umożliwienie uczestnictwa w codziennym życiu poprzez naukę nowego języka, praca bez barier i strachu przed jutrem, są szansą na lepsze współżycie „obcych” i rdzennych mieszkańców.

W Polsce: W związku z wydarzeniami na Ukrainie, Polska przygotowuje się na dużą falę uchodźców z tamtych terenów w województwach podkarpackim i na Lubelszczyźnie. Spośród 3 tys. osób czekających na taki status w Polsce, ok. sto to Ukraińcy, którzy już korzystają z pomocy socjalnej.
Polska planuje, w razie potrzeby, otworzyć też tymczasowe obozowisko dla ukraińskich uchodźców na poligonie
w Nowej Dębie na 5 tysięcy osób. wstępnie zaproponowano teren byłego lotniska wojskowego w Białej Podlaskiej.
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/1095848.html

Już wiemy, że w Polsce powiaty nie mogą pomagać w leczeniu cudzoziemców.
Źródło: http://prawo.rp.pl/artykul/757922,1093086-Powiaty-nie-moga-pomagac-w-leczeniu-cudzoziemcow.html?referer=redpol

W Świnoujściu jeszcze o tym temacie się nie mówi, ale warto wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności i zmieniać prawo miejscowe tak, aby być przygotowanym.

IMG_20150314_095237

Już w lipcu kolejny wyjazd do Peenemünde, a tam za kierownicą osoby niewidzące.

DSCN6019

5 marca 2015 odbyło się spotkanie przedstawicieli Stowarzyszenia Osób Niewidzących i Słabowidzących z Wolgastu w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych – Koło w Świnoujściu. Ze strony niemieckiej uczestnikami byli: Eckhard Priebe przewodniczący oraz Urschula i Klaus Dose. Stronę polską reprezentowała Anna Duczmańska przewodnicząca Koła Związku Niewidomych oraz członkinie.
Odebrałam gości sprzed Biblioteki Miejskiej przy ul. Piłsudskiego, skąd razem dotarliśmy do siedziby stowarzyszenia przy ul. Hołdu Pruskiego. Byłam przewodnikiem dla niewidomego Eckhard Priebe- przewodniczącego z Niemiec. Pierwszym pytaniem, jakie do niego skierowałam, było: Dlaczego tak lekko się mnie pan trzyma? W odpowiedzi usłyszałam, że on przez swoją dysfunkcję nie może być uciążliwy dla przewodnika, bo przewodnik jest jego wzrokiem. Szliśmy po naszych chodnikach, często musiałam mówić, aby uważał na nierówności.

Siedziba stowarzyszenia bardzo przyjazna, duże odnowione pomieszczenia w starej kamienicy przy ul. Hołdu Pruskiego. Przywitały nas przesympatyczne panie z Koła Polskiego Związku Niewidomych. Usiedliśmy przy dużym stole, z którego kusiły smakowite ciastka. Przy kawie i herbacie rozmawialiśmy o życiu codziennym osób niewidomych w Polsce i Niemczech. Rozmawialiśmy o pomocy, jaką udziela państwo swoim obywatelom. O wsparciu finansowym i osobowym, o działaniach osób niewidzących i osób ich wspierających. Różnice są dość smutne, bowiem wsparcie po stronie niemieckiej jest o wiele większe. Mówiliśmy o osobach niewidzących, które same funkcjonują w codziennym życiu. Życie ich jest w pewnym stopniu ograniczone, ale stwierdziliśmy, że niewidzący sami powinni burzyć te ograniczenia. Pan Eckhard Priebe jest tego dowodem. Mieszka sam. Sam sobie gotuje, sprząta, prasuje. Chodzi na zakupy. Nauczył się poruszać w mieście mając za przewodnika białą laskę. Nauczył się przy pomocy instruktora, mając do dyspozycji 60 godzin nauki poruszania się z laską. U nas osoby niewidzące mają do dyspozycji 3 godziny. Pan Eckhard Priebe mówił, że poruszanie się po jego rodzinnym mieście jest uciążliwe, gdy zachodzą zmiany lub gdy mają miejsce remonty drogowe. Powiedział, też że grupa taksówkarzy pomaga osobom niewidzącym poprzez oferowanie transportu na zakupy i z powrotem do domu. Rozmawialiśmy o corocznym Międzynarodowym Święcie Białej Laski, które jest organizowane zarówno po stronie polskiej jak i niemieckiej.
U nich święto trwa tydzień, u nas organizatorzy zapewniają jeden dzień.

DSCN6021-1

Panie z Koła Polskiego Związku Niewidomych wspominały wyjazd do Peenemünde. Niewidzący i słabowidzący mieli możliwość prowadzić samochód, a dla bardziej odważnych do dyspozycji był motor. Wszystko to pod czujnym okiem instruktora.
W roku 2015 już w lipcu kolejny wyjazd do Peenemünde, a tam za kierownicą osoby niewidzące.

DSCN6023

Na zakończenie spotkania goście z Niemiec wpisali się do pamiątkowej księgi ważnych wydarzeń Koła oraz otrzymali ręcznie wykonane praktyczne prace.
Obie strony pełne są chęci dalszej współpracy oraz wspólnego pokonywania barier życia codziennego.

DSCN6020

Ja wiem, że wystarczy chcieć i mieć wokół życzliwych ludzi, a życie jest pełne niespodzianek.

Ubóstwo i bezdomność nie są wybranym stylem życia a ludzie ich doświadczający nie mogą być pociągani do odpowiedzialności ani karani za swoją nędzę.

„Judym w pewnej chwili powiedział, że musi leczyć biednych, ponieważ pochodzi
z motłochu i musi spłacić swój dług, walczyć o poprawę ich warunków mieszkaniowych i zdrowotnych. Joasia spojrzała na jego zmienioną twarz, po czym spytała, jaki związek z nimi mają te wszystkie sprawy. Odrzekł, że jest odpowiedzialny za tych ludzi, nie może mieć żony, ani żadnej rzeczy czy uczucia, póki nie zmieni losu tych ludzi: „Otrzymałem wszystko, co potrzeba… Muszę to oddać, com wziął. Ten dług przeklęty… Nie mogę mieć ani ojca, ani matki, ani żony, ani jednej rzeczy, którą bym przycisnął do serca z miłością, dopóki z oblicza ziemi nie znikną te podłe zmory. Muszę wyrzec się szczęścia. Muszę być sam jeden. Żeby obok mnie nikt nie był, nikt mię nie trzymał!”(1)  Autor: Stefan Żeromski. Tytuł: „Ludzie bezdomni”.

Powieść „Ludzie bezdomni” przyniosła Żeromskiemu pozycję „duchowego wodza pokolenia”, czy dzisiaj ktoś taki jest? Czy nikt nie ma do spłacenia długu? Czy wszyscy są pewni jutra? Czy nikt z nas nie będzie bezdomny, nie będzie szukał pomocy?

Moja reakcja na informację, którą czytam na www.swinoujskieinfo o tym, że: „Pierwsze osoby bezdomne, które nie miały pieniędzy na bilet powrotny do swojej miejscowości zamieszkania, otrzymały w ostatnich dniach propozycję pomocy. Akcja ma związek
z kampanią mającą na celu ograniczeniem liczby bezdomnych pochodzących spoza naszego miasta” była negatywna.

Negatywna – nie dla prób rozwiązania problemu bezdomności. Negatywna dla braku poszanowania praw człowieka. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej w art. Art. 31. Pkt1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. Pkt. 2 Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. Pkt 3. Ograniczenia w zakresie korzystania
z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności
i praw. Art. 47. Pkt 1. Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Art. 52. Pkt 1. Każdemu zapewnia się wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu. Art. 75. Pkt. 1. Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania. (2)

Próby szukania rozwiązań problemu bezdomności w UE:
Feantsa Policy Conference pt. „Stawianie czoła bezdomności w Unii Europejskiej: poszukiwanie następnej generacji najlepszych praktyk” odbyła się w dniach 23-25 października 2014 roku w Bergamo. Misja od 2012 roku realizuje Strategię orzecznictwa opartego o wiedzę, współpracę i przejrzystość , której elementem jest zdobywanie wiedzy i dzielenie się nią z jak największą grupą. EANTSA wzywa Unię Europejską i kraje członkowskie do wdrażania innowacyjnych i bardziej efektywnych programów na rzecz zwalczania bezdomności: 1. UE i kraje członkowskie powinny wprowadzić zintegrowane plany działań na każdym szczeblu polityki społecznej aby poradzić sobie ze wzrostem skali bezdomności i eksmisji. 2. UE i kraje członkowskie powinny zwrócić uwagę na rosnącą liczbę migrantów wśród ludzi doświadczających bezdomności. Przestrzegając prawa do przemieszczania się w ramach UE, należy odnowić politykę wobec migracji aby zapewnić większe bezpieczeństwo osobom, które wyemigrowały do innych państw członkowskich. 3. UE i kraje członkowskie powinny zaakceptować fakt, iż ubóstwo i bezdomność nie są wybranym stylem życia
a ludzie ich doświadczający nie mogą być pociągani do odpowiedzialności ani karani za swoją nędzę. 4. Wsparcie kierowane do ludzi bezdomnych i zagrożonych eksmisją powinno zostać zwiększone w ramach polityki mieszkaniowej o programy zapobiegające eksmisjom oraz szybki dostęp do mieszkań np. poprzez sprawdzony program „Najpierw mieszkanie” jako klucz do redukowania bezdomności. 5. UE za pośrednictwem EUROSTAT oraz z pomocą krajów członkowskich powinna gromadzić dane o bezdomności, które są niezbędne do tworzenia efektywnych strategii. 6. UE
i kraje członkowskie powinny wziąć pod uwagę prawny i wynikający z koncepcji praw człowieka wymiar bezdomności. 7. UE i kraje członkowskie powinny wykorzystywać fundusze strukturalne do walki z bezdomnością. Bergamo, 24.10.2014. (3)
Nie trudno zgodzić się z jedną z uczestniczek konferencji Lenką Laubova, która mówi: Po pierwsze bezdomność nie jest rozumiana jako proces co obserwuję na wszystkich poziomach. Jeśli nie rozumiesz przyczyn i ścieżek bezdomności nie będziesz mógł pomóc. W naszej strategii zakładamy, że bezdomność to proces. Po drugie, samorządy lokalne maja wiodącą rolę w rozwiazywaniu tego problemu. Politycznie zdarzają się komunikaty płynące od niektórych partii, że ulice powinny być oczyszczone z ludzi uzależnionych, bezdomnych i nie pasujących. (4)

Próby szukania rozwiązań problemu bezdomności w Polsce:
Kielce: Model GSWB w całości jest zbyt szeroki, aby mógł być rekomendowany każdej polskiej gminie, nie udało się także stworzyć instrukcji pozwalającej na jego dostosowanie. Autorzy wydają się świadomi tego faktu, wskazując iż model należy traktować jako zbiór praktyk, z których można czerpać według potrzeb. Jeśli funkcją modelu jest przedstawienie lokalnym społecznościom różnych możliwości, form pomocy, usług, rozwiązań itd., które wedle własnego rozeznania mogą wybierać
i wdrażać dowolne.(5)
Warszawa: Autorzy opracowania: „Mazowieccy Interesariusze Bezdomności” starają się przekonywać, że nie można ludziom po prostu kazać wyjechać z gminy A do B, ponieważ w B kiedyś byli zapisani w jakimś urzędzie. Mówią o tym, że Warszawa tak jak inne duże miasta europejskie daje anonimowość, perspektywę pracy i nadzieję na zmianę sytuacji” .(6)
Warszawa: Raport „Współpraca administracji publicznej i organizacji pozarządowych w dziedzinie usług społecznych” wskazuje formy wsparcia, analizy oraz przykłady rozwiązań niezbędnych w skutecznej walce z bezdomnością. W raporcie czytam miedzy innymi: „Od 2001 r. jedna z organizacji pozarządowych utworzyła pod Warszawą ośrodek, który zajmuje się wyłącznie terapią. Na turnusy terapeutyczne przyjmowane są osoby ze wszystkich placówek dla bezdomnych mężczyzn oraz (co jest ogromnym sukcesem!) osoby mieszkające poza systemem placówek.(7) Autorzy raportu akcentują, że rozwiązanie problemu bezdomności przez jedna gminę jest utrudnione ze względów finansowych jak i organizacyjnych Istnieje możliwość tworzenia związków celowych, opartych na współpracy międzygminnej. Przeszkodą
w lepszym rozumieniu zjawiska bezdomności jest brak rzetelnych badań socjologicznych. Bardzo istotne jest z punktu widzenia autorów tworzenie mieszkań chronionych i zabieganie o przydział najskromniejszego mieszkania bezdomnym, którzy przeszli pozytywnie terapię odwykową i rokują nadzieję na usamodzielnienie. (8) W raporcie silnie zaakcentowano, że dużo już zrobiono dla stworzenia systemu pomocy osobom bezdomnym. Osiągnięto to dzięki współpracy sektora publicznego
z organizacjami pozarządowymi.
Świnoujście: Uczestnicząc w pracach Komisji Zdrowia i Edukacji w sprawie bezdomności wspólnie z innymi radnymi wypracowaliśmy wnioski: 1) W celu uporządkowania stanu prawnego obiektów należy: – Przejąć obiekt przy ul. Jachtowej 4, który jest bezprawnie użytkowany przez „Instytut św. brata Alberta”, a który miał być zwolniony i zwrócony miastu do dnia 1 czerwca 1994 roku – zobowiązanie Instytutu
z dnia 27.10.1993r. a dotyczące oddania w użytkowanie wieczyste Instytutu działki nr 213/2 o pow. 1.3698 ha. -Nawiązać współpracę z „Instytutem św. brata Alberta” co do możliwości prowadzenia schroniska dla bezdomnych przez Instytut na nieruchomości przy ul. Karsiborskiej 19 (tzw. Czarna droga) oraz określić zasady partycypowania przez miasto w kosztach przeniesienia tam schroniska: np. poprzez przeniesienie prawa użytkowania wieczystego z Instytutu na rzecz miasta, aby miasto mogło dokonać remontu obiektu i zawrzeć umowę z Instytutem na prowadzenie tam schroniska dla bezdomnych. 2)Zabezpieczyć w terminie do rozpoczęcia sezonu letniego terenu bunkrów nadmorskich celem wyeliminowania możliwości grupowania się i zasiedlania w nich bezdomnych oraz stale monitorować te obiekty przez służby porządkowe. 3) Objąć szczególną opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie bezdomne rodziny z dziećmi, zamieszkujące w ogrodach działkowych. W tym celu stale współpracować z prezesami pracowniczych ogrodów działkowych i Komendą Miejską Policji. 4) Stale monitorować miejsca gromadzenia się bezdomnych przez odpowiednie służby porządkowe, a ich uwagi i spostrzeżenia włączać do przedkładanej Radzie Miasta informacji w sprawie bezpieczeństwa i porządku
w Świnoujściu. 5) Podjąć współpracę z prezesami ogrodów działkowych w zakresie wyeliminowania zagrożeń dla ujęć wody pitnej, a spowodowanych brakiem rozwiązań odprowadzania lub wywozu ścieków z zamieszkałych działek.

Moją uwagę jednak zwróciła osoba Pana Romana Oczosia. Jego zasługi zostały docenione w w/w protokole. „ Dostrzega się ważną rolę „Instytutu św. brata Alberta”
w rozwiązywaniu problemów bezdomności w mieście Świnoujściu, a w szczególności Pana Romana Oczosia, którego zaangażowanie, upór a wręcz poświęcenie łagodzą sytuację niejednego człowieka, który zagubił się w dzisiejszym świecie, często także na własne życzenie. (9)

Wspominam o Nim, bo to był również „Judym”, on na co dzień zmagał się z przeciwnościami losu. Rozumiał ludzi, pomagał ale i tez ich słuchał. Dbał aby nie byli głodni, oraz aby mieli odpowiednie badania lekarskie. Przyjeżdzający wiedzieli, że długo w Świnoujściu zostać nie mogą. Pomagał im, wracać do siebie. Był jednym z nich.

→  W 2012 roku zaczyna działać streetworker. „To nie takie proste, mówi rzecznik Urzędu Miasta Świnoujście. Praca streetwokera nie jest łatwa. Andrzej Zieliński będzie systematycznie odwiedzał miejsca, gdzie najczęściej przebywają bezdomni i żebrzący(bunkry, wydmy, opuszczone budynki, przeprawy promowe, okolice dużych sklepów itp.). Aby móc być skutecznym musi nawiązać dobry kontakt, swoistą więź z tymi ludźmi. Tylko zdobywając ich zaufanie jest szansa, że przynajmniej część bezdomnych uda mu się przekonać do współpracy z instytucjami pomocy społecznej i zmiany swojego dotychczasowego życia. (10)

→ Rozpoczyna się akcja plakatowa – Nie dawaj.

→  Prezydent Miasta Świnoujście ogłasza otwarty konkurs na przeprowadzenie kampanii informacyjnej przeciwdziałającej żebractwu w mieście, w okresie od marca do grudnia 2015 r..

→  W marcu 2105 roku w Świnoujściu ruszyła akcja pomocy bezdomnym! Wywożąc ich wbrew własnej woli (bo jaki mają wybór), gdzieś gdzie chcą, bez pewności, że nie wrócą.

Nie oceniam działań podejmowanych w Świnoujściu. Nie osądzam bezdomnych. Zależy mi na zdrowiu i bezpieczeństwie wszystkich mieszkańców Świnoujścia.
Zaczęłabym od posprzątania śmieci wyrzucanych w lasach, zwłaszcza przy ul. Krzywej (za blokami).
Następnie postawiłabym na współpracę sektora publicznego z organizacjami pozarządowymi również w innych gminach.

żródło:

1.http://mam-cel-w-zyciu.bloog.pl/
2. http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
3  http://www.czynajpierwmieszkanie.pl/content/uploads/2014/10/zapis-z-bergamo_ca%C5%82osc.pdf
4 Jw.
5 http://kielce.caritas.pl/pdf/ekspertyza-wygnanska.pdf
6 http://www.misja.com.pl/wp-content/uploads/2013/037 /Mazowieccy_interesariusze_bezdomnosci.NOWY_.pdf
8 http://www.aglomeracja.holdikom.com.pl/LinkClick.aspx?fileticket=AJE3%2Bdv2vX4%3D&tabid=151
9 Jw.
10 Załączniku Nr 1 do Uchwały Nr XXXVI/304/2005 Rady Miasta Świnoujścia z dnia 10 lutego 2005 roku pn: „INFORMACJA DOTYCZĄCA PROBLEMÓW BEZDOMNOŚCI MIASTA ŚWINOUJŚCIA”.
11 http://www.swinoujscie.pl/pl/contents/content/126/1950

Ja, nie zmieniam zdania, uważam, że budowa Centrum Sportu i Rekreacji powinna być na terenie tak zwanego „Autodromu” przy ulicy Bałtyckiej.

„Nowy basen ma powstać w ramach kompleksu obiektów sportowych przy Centrum Edukacji Zawodowej i Turystyki. W jego skład wchodziłby 25 metrowy basen, niecka dla dzieci, hala i boisko sportowe. Całkowity koszt inwestycji szacowany jest na ponad 21 milionów złotych” – czytam na: www.świnoujskieinfo oraz „do tego czasu (najbliższych 4 lat) funkcjonować będzie dotychczasowy basen (rozmówca ma nadzieje), że równie szybko powstanie Aquapark w ramach inwestycji Baltic Molo Park”.

Dwie cenne informacje: powstanie Centrum Edukacji Zawodowej i Turystyki – rozumiem infrastruktura przeznaczona dla konkretnej grupy w ramach CEZ i T.

Druga cenna informacja w ramach inwestycji Baltic Molo Park powstanie Aquapark – dla turystów.

A gdzie infrastruktura ogólnodostępna dla mieszkańców miasta Świnoujście, dla tych, którzy chcą być na basenie np. przed pracą (6.00), po pracy do 22.00 a nawet o dowolnej godzinie?

CEZ i T raczej ogólnodostępna nie będzie, a baseny i atrakcje w hotelach, pensjonatach są powszechnie dostępne, lecz nadal nie są to obiekty miejskie.

Ja, nie zmieniam zdania, uważam, że budowa Centrum Sportu i Rekreacji powinna być na terenie tak zwanego „Autodromu” przy ulicy Bałtyckiej. Tam powinna powstać hala widowiskowo-sportowa, boiska treningowe, z zapleczem hotelowym, gastronomicznym oraz basen miejski – taki dla wszystkich mieszkańców oraz turystów. Turysta jeżeli zdecyduje się na hotel z basenem – dzisiaj bez problemu znajdzie go nawet w Świnoujściu.

W Świnoujściu zauważyć należy coraz liczniejszą grupę turystów, którą stanowią znawcy i sympatycy apartamentów. Poza tym apartentów jest więcej niż hoteli w Świnoujściu. Uważam, że i o tych turystach warto pomyśleć budując basen w mieście.

A priorytetowe, bezwzględne, najważniejsze jest budowa zaplecza parkingowego!

Poza tym lokalizacja przy ul. Bałtyckiej jest szczególnie interesująca z uwagi na wypoczynkowy charakter okolicy, oraz bliskość morza, co pozwala na zastosowanie wody morskiej w basenie.

Wyobrażam sobie, że obiekt jest nowoczesnym, sportowym basenem. Zastosowana woda pochodzi z morza. W kompleksie basenowym znajduje się budynek gospodarczy w którym są szatnie z przebieralniami, toalety z prysznicami, sauny, solarium, gabinet rehabilitacyjny. Obiekt składa się z jednego basenu pływackiego pełnowymiarowego (50mx25m), basenu dla dzieci, niewielkiej głębokości, wyposażony w ślizgawki, labirynt wodny, bicze wodne, masaże wodne.

Widzę też silne strony: sezon turystyczny trwający coraz dłużej, branża turystyczna zainteresowana korzystaniem z basenu, przedszkola i szkoły zainteresowane korzystaniem z basenu, atrakcyjność inwestycyjna w obszarze turystyki, jedyny taki obiekt kąpielowy w regionie.
Słabe strony: niski kapitał społeczny, brak strategii marketingowej, bariery komunikacyjne, brak infrastruktury turystycznej na poszczególnych wyspach, wysokie koszty utrzymania.
Szanse: połączenie funkcji turystycznej, uzdrowiskowej i edukacyjnej, transgraniczność, promocja miasta oraz zdrowego stylu życia poprzez organizowanie zawodów pływackich, integrowanie środowisk społecznych, zapobieganie patologiom wśród młodzieży, spieranie inwestycji przez miejscowe władze.
Zagrożenia: wzrost cen utrzymania obiektu, recesja w regionie, niedostateczne, skomunikowanie miasta, ograniczenia wynikające z wyspiarskiego położenia miasta.

            Na koniec:
Konsultacje społeczne podczas których mieszkańcy Świnoujścia mają możliwość zapoznania się z ogólną strategią przedsięwzięcia. Poznać inwestycje – teraz – budowę nowego basenu z różnymi jej możliwościami i konsekwencjami daje większe szanse zrozumienia podejmowanych przez Pana Prezydenta decyzji.

„Ostatni Samuraj” nadal trwa – droga wojownika.

 CSC_0410

„Ostatni Samuraj” – film oglądam w Kolbuszowej, tam, gdzie często spędzałam wakacje, gdzie moja mama jej siostry i brat chodzili do szkoły – ze wsi Brzezówka.

Lubię słuchać, gdy z siostrą Jasią i Marysią opowiadają o latach spędzonych na wsi,
o życiu ich codziennym i tym odświętnym – podczas niedziel i świąt. O spotkaniach w ich domu z jedną izbą zazwyczaj pełną gości, pachnącą chlebem. Gdy mówią o biedzie
i podstawowych potrzebach – zapewnionych – wzbudzają zawsze mój podziw.
Podziw i siłę, bo narzekać nie powinnam, a czasami mi się zdarza.

Jestem dzisiaj w Kolbuszowej, bo ostatni raz byłam 7 lat temu, bo jest tu moja liczna, bliska rodzina, bo przypomina mi się dzieciństwo, bo moje dzieci poznają korzenie,
bo właśnie tu – jutro skończę 40 lat.

Jestem 900 kilometrów od Świnoujścia od znajomych ludzi, nie czytam gazet, sporadycznie oglądam wiadomości. Rzeczywistość opisują ludzie z którymi przebywam.  Mówią o polityce, o działaniach rządu, o problemach z pracą. Podziwiam ich już dorosłe dzieci słucham o ich dokonaniach. Oglądam zdjęcia tych, którzy wyjechali do pracy w Anglii, Francji, Holandii, Belgii. Tu ich rodzice, dziadkowie tęsknią za nimi. Jedni mówią, że wrócą, inni już nie.

Zwiedzam Kolbuszowę. Miasto zmieniło się, poznaję je, lecz jestem zdumiona, że z takiego niepozornego miasteczka powstała dobrze rozplanowana urbanistycznie, czysta aglomeracja. Widać rękę dobrego gospodarza. Sklepy zaopatrzone w towary budzące moją ciekawość, ceny nieporównywalne z naszymi – niższe.   Życie tańsze, lecz pracy brak. Praca wyznacza granice, wszystkie granice. Moim, życzeniem urodzinowym jest wyznaczać granice, a nie do nich się dostosowywać.

 Moim życzeniem jest wracać zawsze tu, gdzie zaczęła się historia mojej rodziny.

„Ostatni Samuraj” nadal trwa – droga wojownika.

Święta Bożego Narodzenia, to czas, w którym serce boli bardziej.

20141224_173225

Święta Bożego Narodzenia to czas w którym serce boli bardziej. Przy wigilijnym stole nie zasiądą Ci, którzy byli mi bliscy.

Każdego roku dziękuję Bogu, że moja mama Władzia jest z nami. Pozwalam, jej na przygotowanie Wigilii, bo chcę dłużej pamiętać smak przyrządzonych przez nią potraw.

Każda Wigilia jest inna. Tęsknię za Wigilią z dzieciństwa, przy ciasnym stole, gdzie wszyscy goście głośno śpiewają kolędy u Cioci Marysi na Grunwaldzkiej. Jej pierogi z kapustą i grzybami i zasmażana kwaśna kapusta. I sztuczna choinka – trup w moim domu, którą straszył mnie wujek Heniek. I film „Godzilla”, który mogłam obejrzeć.

W tym roku moja wigilia będzie obfita w potrawy na stole, przy którym zasiądzie liczna rodzina, bo nie każdego roku tak jest. Cieszy mnie, że siostry Władzia, Marysia i Jasia są razem, bo czas nie chce się zatrzymać. Cieszę się, że mój brat Jarek 20 grudnia 2014 odpowiedzialnie złożył Marlenie przysięgę małżeńską.

Lubię, gdy w moim domu jest dużo radości, śmiechu dzieci, gdy wszyscy śpiewamy kolędy. Sławek gra na pianinie, Ela na Klarnecie a Piotr zobaczcie sami:

 

 

Z okazji Świat Bożego Narodzenia niech się spełnią wszystkie Wasze marzenia!

Ich wünsche allen eine schöne und besinnliche Weihnachtszeit !

 

„Bal- Niebieski Panie Dyrektorze”

Pociemniał blask i moc truchleje, radio nadaje o pokoju.

Znak to, że musi – idą święta – kiermasz dobroci i nastroju.

Niebieski Panie, Dyrektorze, nim się pojawi pierwsze danie –

na wigilijnym, białym stole – znajdziesz coroczne moje podanie.

Zamień mój żal na bal, na bal, a sny pozamieniaj na dni.

Dla Ciebie to kwestia zmiany liter, dla mnie to życie.

Być może po mnie pozostanie tak popularne dziś „niewiele”,

nie jest tak trudno trafić z życiem między UNESCO a skup butelek.

Więc nie ma sensu ni powodu, abym cię prosił o ratunek,

to tylko moje małe sprawy, ty masz na głowie ten gatunek.

Zamień mój żal na bal, na bal, a sny pozamieniaj na dni.

Dla Ciebie to kwestia zmiany liter, dla mnie to życie.

Niebieski Panie, Dyrektorze, gdzieś między karp, a śledź w śmietanie

składam co roku, mimo wszystko, to podniszczone już podanie.

Zamień mój żal na bal, na bal, a sny pozamieniaj na dni.

Dla Ciebie to kwestia zmiany liter, dla mnie to życie.

  1. Poniedzielski