Mieszkankę Niemiec, pochodzenia ukraińskiego zaprosiłam do poznania Świnoujścia.

IMG_20150314_123645

Europa i uchodźcy, aktualna sytuacja, podłoże prawne oraz możliwe perspektywy –
to tytuł polsko – niemieckiego seminarium, w którym brałam udział wraz z koleżankami z Polsko – Niemieckiego Forum Kobiet Euroregionu Pomerania.
Seminarium w Zinnowitz zostało zorganizowane przez Niemiecko – Polskie Forum Kobiet oraz Fundację Friedricha-Eberta Biuro Krajowe Meklemburgii Przedniego Pomorza. Tłumaczyła niezawodna Eva-Maria Steiger z Berlina.

IMG_20150314_091511
Tematem wiodącym była sytuacja uchodźców w Niemczech i w Polsce.

W polityce światowej mówi się o wojnach i konfliktach w różnych miejscach globu. Media pokazują w wiadomościach obrazy z wojny domowej w Syrii oraz terroru „Państwa Islamskiego”. W Afganistanie, Libii, Nigerii i Południowym Sudanie również dominuje przemoc wobec tamtejszej ludności. Konflikt zbrojny na Ukrainie ciągle nierozwiązany.

Unia Europejska jest miejscem pokoju. Coraz więcej ludzi szuka w Europie domu, gdzie można żyć bezpiecznie. Uchodźcy nie zawsze witani są z otwartymi ramionami. Kraje i ich rządy mają poważne problemy z zapewnieniem im zakwaterowania, pracy
i innych dóbr socjalnych w nowym miejscu.
Nowe sąsiedztwa często prowadzą do konfliktów. Mieszkańcy reagują z troską, ale
i z uprzedzeniem na wszystko, co „nowe” lub „obce”. Niestety, te chwiejne emocje wykorzystuje dla własnych celów skrajna prawica.

Zwróciłam uwagę na wystąpienie dr Barbary Syrbe – starosty powiatu Przedpomorza-Greifswald na temat sytuacji obcokrajowców na terenie powiatu Przedpomorza-Greifswald.
Mówiła, że obcokrajowcy stanowią liczbę 7 853 osób na terenie powiatu Przedpomorze-Greifswald,z czego ponad 3 000 osób jest pochodzenia polskiego, dużą część stanowią także obywatele z krajów byłego Związku Radzieckiego. W 2008 r. było 389 uchodźców ubiegających się o azyl. Mówiła też, że przewiduje się, iż liczba wnioskujących o azyl w powiecie Przedpomorze-Greifswald może się zwiększyć. W związku z tym powiat przygotowuje się do przyjęcia kolejnych uchodźców. Na terenie powiatu organizowane są domy dla azylantów. Podkreślała, że osoby przybywające do powiatu szukają ochrony, bezpieczeństwa, żywności, a przede wszystkim pokoju. Oni nie chcą się więcej bać, podkreślała, że sytuacja tych osób jest dramatyczna. Apelowała o zrozumienie, w jak trudnej sytuacji są ludzie uciekający ze swoich domów, często bez możliwości powrotu.
Z drugiej strony zwróciła uwagę, że przyjmowanie azylantów niesie za sobą konieczność wsparcia finansowego gmin. Często urzędy nie są na to przygotowane.
Starościna opowiedziała historię rodziny z Ukrainy, która otrzymała mieszkanie. Ojciec rodziny ze łzami w oczach dziękował za pomoc, prosił o możliwość podjęcia pracy, mówił, że nie chce być żebrakiem. Pani Barbara Syrbe powiedziała, że stworzenie wnuków zatrudnienia azylantów to kolejny etap pomocy, który będą w najbliższym czasie rozważać. Wszyscy zdają sobie sprawę z sytuacji i konsekwencji wojen na świecie.
W 2015 r. powiat Przedpomorze-Greifswald planuje przyjąć 1 200 uchodźców
z Ukrainy. Władzom zależy, aby zapewnić nowo przybyłym zakwaterowanie blisko szkół, przedszkoli, komunikacji miejskiej. Starościna mówiła, iż zapewnią wszelkie środki, aby współpraca z urzędami pracy była efektywna. Już prowadzone są rozmowy
z właścicielami małych firm, aby zatrudniali uchodźców przyuczając ich do zawodu,
na początku bez konieczności znajomości języka niemieckiego.
Władze powiatu Przedpomorze-Greifswald dążą do zmian w obowiązujących przepisach. Dr Barbara Syrbe podkreślała, że zmieniło się podejście do uchodźców. Odnosi wrażanie, że widoczna wśród społeczności jest gotowość do zaakceptowania faktu, iż uchodźcy przybywają. Stwierdziła, że jeżeli uda się przekonać wszystkich
do konieczności zmian, będzie to oznaczało duży krok do przodu.
Władze powiatu Przedpomorza-Greifswald szukają pomysłów i wsparcia u szwedzkich sąsiadów z gminy Malmo. Delegacja, która odwiedziła Szwecję, miała doskonalą okazję przekonać się, jak 320 000 – tysięczne miasto, którego jedna trzecia mieszkańców ma obce korzenie, traktuje emigrantów. Mieszkańcy gminy Malmo pochodzą ze 175 krajów i posługują się 140 językami. Miasto wielokulturowe – „Multi -Kulti” budzi respekt i pytania, jak udało się osiągnąć międzykulturowe porozumienie.

Uczestnik niemieckiej delegacji – Pełnomocnik ds. Integracji w powiecie, Ibrahim Al Najjar przekazał, iż Szwecja osiągnęła stabilizację dzięki gospodarczo rozwiniętemu krajowi, który gwarantuje opiekę wszystkim jego mieszkańcom. Osiągnięto to poprzez zapewnienie silnych działań władzy lokalnej, socjalno-liberalne podejście do tradycji oraz wysoki stopień wykształcenia.

Poznałam bardzo sympatyczną mieszkankę Niemiec, pochodzenia ukraińskiego, którą zaprosiłam do poznania Świnoujścia. Wymieniłyśmy się odczuciami
i stwierdziłyśmy, że każdy obcokrajowiec w nowym kraju chce być traktowany jak normalny obywatel, a nie jak mieszkaniec zoo. Umożliwienie uczestnictwa w codziennym życiu poprzez naukę nowego języka, praca bez barier i strachu przed jutrem, są szansą na lepsze współżycie „obcych” i rdzennych mieszkańców.

W Polsce: W związku z wydarzeniami na Ukrainie, Polska przygotowuje się na dużą falę uchodźców z tamtych terenów w województwach podkarpackim i na Lubelszczyźnie. Spośród 3 tys. osób czekających na taki status w Polsce, ok. sto to Ukraińcy, którzy już korzystają z pomocy socjalnej.
Polska planuje, w razie potrzeby, otworzyć też tymczasowe obozowisko dla ukraińskich uchodźców na poligonie
w Nowej Dębie na 5 tysięcy osób. wstępnie zaproponowano teren byłego lotniska wojskowego w Białej Podlaskiej.
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/1095848.html

Już wiemy, że w Polsce powiaty nie mogą pomagać w leczeniu cudzoziemców.
Źródło: http://prawo.rp.pl/artykul/757922,1093086-Powiaty-nie-moga-pomagac-w-leczeniu-cudzoziemcow.html?referer=redpol

W Świnoujściu jeszcze o tym temacie się nie mówi, ale warto wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności i zmieniać prawo miejscowe tak, aby być przygotowanym.

IMG_20150314_095237

Już w lipcu kolejny wyjazd do Peenemünde, a tam za kierownicą osoby niewidzące.

DSCN6019

5 marca 2015 odbyło się spotkanie przedstawicieli Stowarzyszenia Osób Niewidzących i Słabowidzących z Wolgastu w siedzibie Polskiego Związku Niewidomych – Koło w Świnoujściu. Ze strony niemieckiej uczestnikami byli: Eckhard Priebe przewodniczący oraz Urschula i Klaus Dose. Stronę polską reprezentowała Anna Duczmańska przewodnicząca Koła Związku Niewidomych oraz członkinie.
Odebrałam gości sprzed Biblioteki Miejskiej przy ul. Piłsudskiego, skąd razem dotarliśmy do siedziby stowarzyszenia przy ul. Hołdu Pruskiego. Byłam przewodnikiem dla niewidomego Eckhard Priebe- przewodniczącego z Niemiec. Pierwszym pytaniem, jakie do niego skierowałam, było: Dlaczego tak lekko się mnie pan trzyma? W odpowiedzi usłyszałam, że on przez swoją dysfunkcję nie może być uciążliwy dla przewodnika, bo przewodnik jest jego wzrokiem. Szliśmy po naszych chodnikach, często musiałam mówić, aby uważał na nierówności.

Siedziba stowarzyszenia bardzo przyjazna, duże odnowione pomieszczenia w starej kamienicy przy ul. Hołdu Pruskiego. Przywitały nas przesympatyczne panie z Koła Polskiego Związku Niewidomych. Usiedliśmy przy dużym stole, z którego kusiły smakowite ciastka. Przy kawie i herbacie rozmawialiśmy o życiu codziennym osób niewidomych w Polsce i Niemczech. Rozmawialiśmy o pomocy, jaką udziela państwo swoim obywatelom. O wsparciu finansowym i osobowym, o działaniach osób niewidzących i osób ich wspierających. Różnice są dość smutne, bowiem wsparcie po stronie niemieckiej jest o wiele większe. Mówiliśmy o osobach niewidzących, które same funkcjonują w codziennym życiu. Życie ich jest w pewnym stopniu ograniczone, ale stwierdziliśmy, że niewidzący sami powinni burzyć te ograniczenia. Pan Eckhard Priebe jest tego dowodem. Mieszka sam. Sam sobie gotuje, sprząta, prasuje. Chodzi na zakupy. Nauczył się poruszać w mieście mając za przewodnika białą laskę. Nauczył się przy pomocy instruktora, mając do dyspozycji 60 godzin nauki poruszania się z laską. U nas osoby niewidzące mają do dyspozycji 3 godziny. Pan Eckhard Priebe mówił, że poruszanie się po jego rodzinnym mieście jest uciążliwe, gdy zachodzą zmiany lub gdy mają miejsce remonty drogowe. Powiedział, też że grupa taksówkarzy pomaga osobom niewidzącym poprzez oferowanie transportu na zakupy i z powrotem do domu. Rozmawialiśmy o corocznym Międzynarodowym Święcie Białej Laski, które jest organizowane zarówno po stronie polskiej jak i niemieckiej.
U nich święto trwa tydzień, u nas organizatorzy zapewniają jeden dzień.

DSCN6021-1

Panie z Koła Polskiego Związku Niewidomych wspominały wyjazd do Peenemünde. Niewidzący i słabowidzący mieli możliwość prowadzić samochód, a dla bardziej odważnych do dyspozycji był motor. Wszystko to pod czujnym okiem instruktora.
W roku 2015 już w lipcu kolejny wyjazd do Peenemünde, a tam za kierownicą osoby niewidzące.

DSCN6023

Na zakończenie spotkania goście z Niemiec wpisali się do pamiątkowej księgi ważnych wydarzeń Koła oraz otrzymali ręcznie wykonane praktyczne prace.
Obie strony pełne są chęci dalszej współpracy oraz wspólnego pokonywania barier życia codziennego.

DSCN6020

Ja wiem, że wystarczy chcieć i mieć wokół życzliwych ludzi, a życie jest pełne niespodzianek.